Ta strona wykorzystuje pliki cookies, w celu zapewnienia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z regulaminem Smallplanet.aero. Dowiedz się więcej o plikach cookies.
2017-10-29
Linia Small Planet Airlines zwiększyła przychody o ponad połowę w I półroczu 2017
W pierwszej połowie 2017 r. przychody linii Small Planet Airlines zwiększyły się do poziomu 118,1 mln euro, co daje wzrost o 63,2 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2016 r. Natomiast liczba przewiezionych pasażerów wzrosła o jedną trzecią i osiągnęła 871 tys. osób.
 
W tym samym czasie linia straciła 10,2 miliona euro. Stało się tak dzięki znacznym inwestycjom w poprawę punktualności, a także zatrudnieniu i szkoleniu coraz większej liczby załóg. Według kierownictwa firmy, strata jest tylko tymczasowym efektem ubocznym wynikającym z sezonowości w lotnictwie. Small Planet Airlines spodziewa się osiągnąć skonsolidowany poziom przychodów na poziomie 286 mln euro do końca 2017 r., a planowany zysk wyniesie około 5-6 mln euro. Z końcem roku liczba przewiezionych pasażerów powinna wzrosnąć do prawie 2,7 mln.
 
- Inwestycje i koncentracja na zwiększaniu punktualności opłacały się, ponieważ sierpień 2017 był najbardziej dochodowym miesiącem w historii naszej firmy. Poświęciliśmy cały 2017 rok na stabilizację naszych działań i optymalizację procesów, a w przyszłym roku planujemy iść pełną parą naprzód. Nasza flota w Europie powiększy się o pięć kolejnych samolotów - mówi Kristijonas Kaikaris, prezes Small Planet Airlines.
 
Aby złagodzić opóźnienia lotów, w sezonie letnim 2017, Small Planet Airlines zadedykowało dwa samoloty jako jednostki zapasowe (tzw. stand-by). W rezultacie tylko 1,59 proc. lotów opóźniło się o 3 godziny lub więcej, w porównaniu do 6,27 proc. w tym samym okresie ubiegłego roku.
 
Kolejnymi ważnymi wydarzeniami pierwszego półrocza były udane projekty w Arabii Saudyjskiej, Indiach oraz Kambodży. Dzięki czemu po raz pierwszy w historii firmy samoloty wylatały więcej godzin w Azji niż w Europie. Azjatyckie projekty okazały się bardzo ważne dla zwiększenia finansowej stabilności Small Planet Airlines, a wraz z niedawnym otrzymaniem kambodżańskiego certyfikatu operatora lotniczego (AOC), firma spodziewa się nadal zwiększać swoją obecność w Azji. Tej zimy pięć samolotów zostanie przebazowanych do Kambodży, a w Indiach kolejne cztery samoloty będą obsługiwać rejsy krajowe dla największej indyjskiej linii - IndiGo.
 
W sezonie zimowym 2017/18 linia będzie w dalszym ciągu latać z litewskich, polskich, niemieckich, francuskich i holenderskich baz, przewożąc pasażerów do popularnych wakacyjnych miejsc na Wyspach Kanaryjskich, w Egipcie czy europejskich ośrodków narciarskich.
 
Według Kaikarisa kolejnym poważnym wyzwaniem dla rozwijającej się linii lotniczej pozostaje niedobór pilotów.
 
- Niedawno zauważyliśmy, że globalny niedobór pilotów dotyka nawet największych graczy na rynku. Nasz planowany wzrost w coraz większym stopniu zależy od naszej zdolności do zatrudniania wymaganej liczby załóg. Walczymy z tym wyzwaniem, rozpoczynając proces rekrutacji wcześniej niż zawsze. Ponadto stworzyliśmy wewnętrzny program kadetów i wzmocniliśmy współpracę z akademiami lotniczymi, gwarantując miejsca pracy dla przyszłych pilotów w Small Planet Airlines - dodał Kaikaris.